Internet pędziwiatr

Internet stał się dobrem powszechnym, obecnie równie dobrze rozpowszechnionym co radio czy telewizja. Na przestrzeni ostatnich lat średnia prędkość dostępu do globalnej sieci zwiększyła się aż kilkudziesięciokrotnie, zarówno jeżeli chodzi o odbiór pakietów informacji, jak również ich wysyłanie. Odbiło się to, rzecz jasna, szerokim echem na naszym życiu codziennym: powstały nie tylko nowe miejsca pracy, ale całe branże żyjące z internetu. Powołano do życia niejeden zawód, którego wytłumaczenie osobom ze starszych pokoleń graniczy właściwie z cudem - no bo jak wyjaśnić babci, że prowadzimy sklep w internecie? Albo jeszcze inaczej - że pracujemy dla oddalonej o tysiące kilometrów redakcji czasopisma, zupełnie nie musząc opuszczać mieszkania? I że wspomniane czasopismo nie ukazuje się nawet w druku, dostępne jest bowiem tylko drogą elektroniczną, po opłaceniu odpowiedniego abonamentu? Coraz szybszy internet sprawia, że jego istota zaczyna wymykać się osobom starszej daty, ale nawet dla dzisiejszego pokolenia trzydziestolatków zaczyna być on wprost zadziwiający. Oto bowiem okazuje się, że nie potrzebujemy już wcale wypożyczalni filmów - ani tych na Blu-ray, ani tych na DVD ani tym bardziej tych z archaicznych kaset VHS. Wystarczy kilka minut, aby odnaleźć w internecie portal wypożyczający filmy i ściągnąć interesującą nas pozycję. Niesamowitej odmianie uległy też same strony i portale internetowe, które stały się tak piękne i zaawansowane, że często z ich powodu trzeba modernizować komputery - inaczej nie radzą sobie z utrzymaniem na swoich elektronicznych barkach multimedialnych kombajnów, jakimi stały się witryny. A przecież jeszcze kilka lat temu podobna sytuacja była zupełnie nie do pomyślenia. Wystarczy przypomnieć sobie regulaminy chociażby forów internetowych, które ściśle określały, ile kilobajtów i pikseli maksymalnie mogą mieć awatary użytkowników. Bo jeżeli byłyby zbyt duże, to modemy nie dałyby rady ich ściągnąć... Dzisiaj obrazki te są często animowane oraz zajmująpo kilka megabajtów pamięci - i nikomu to nie przeszkadza.