Prezentowanie towarów w sklepie

Sprzedając dowolny rodzaj produktów doświadczony marketingowiec lub kierownik sali sprzedażowej doskonale zdaje sobie sprawę, że cena produktu ma całkowicie drugorzędne znaczenie. Pierwsze wrażenie, czyli to, co zatrzymuje kupującego przy półce i rozpoczyna proces decyzyjny łączy się zaprezentowaniem towaru. Kilka sekund wystarczy, żeby klient podjął decyzję między spojrzeniem na regał, półkę, gondolę sklepową i zatrzymaniem się, a pójściem dalej.

regały sklepowe

Pokazać, znaczy sprzedać - regał

To, na czym i jak towar stoi przedkłada się bezpośrednio na możliwość zakupu. Odpowiednio dobrany regał lub gondola sklepowa potrafi zrobić zauważalną różnicę w miesięcznych obrotach każdego sklepu. Dobrym przykładem obrazującym tego rodzaju sytuacje są ekspozycje towarowe w sklepach sportowych. Placówki tego typu przeważnie posiadają 1 – 2 główne alejki, przez które klient przechodzi otoczony różnymi ekspozycjami towarowymi od butów po plecaki. Każdy rodzaj produktu znajduje się na innym regale, gondoli sklepowej lub w innym koszyku. Granie kolorem podstawy, materiałem, wykonaniem, oświetleniem oraz kontrastem wszystkich powyższych z produktem pozwala na osiągnięcie innego efektu wizualnego, który może przechylić szalę między kupić, a nie kupić.

Widzieć, a dojrzeć

Regał, gondola sklepowa czy nawet zwykła półka każdy z tych rodzajów ekspozycji posiada inne własności dzięki, którym można dojść do potencjalnego klienta. Faktem jest, że kupujący nie muszą nawet świadomie zwracać uwagi na rolę ekspozycji – oni to czują podświadomie. Wielu kupujących już w momencie wejścia do sklepu jest w 90 % pewna czy dokona w nim zakupu czy nie, szybko przebiegając wzrokiem po sklepowych półkach. Nie ma tutaj znaczenia czy sprzedawany jest najnowszy model smartfona czy owocowy budyń – zasada ekspozycji jest w obu przypadkach tak samo istotna. Nie warto jest rezygnować z możliwości, jakie dają odpowiednie podstawy ekspozycyjne dla chwilowej oszczędności wybierając warianty jednakowe lub niskiej jakości. Taka chwilowa oszczędność z pewnością nie przełoży się na maksymalizację przyszłych zysków.